Śr22112017

Ostatnia aktualizacja12:08:01 PM

Font Size

SCREEN

Profile

Menu Style

Cpanel
Powrót Jesteś tutaj: Home Chrześcijaństwo Zagłada chrześcijan w Iraku

Zagłada chrześcijan w Iraku

Stop zabijania chrześcijan

Zcoraz większą trwogą obserwujemy rosnącą liczbę aktów prześladowań i ludobójstwa wymierzonych przeciwko chrześcijańskiej ludności Iraku. Niestety, społeczność międzynarodowa nie okazuje wystarczającego zainteresowania losem tych ludzi.

Zanikanie chrześcijańskiej wspólnoty w Iraku jest zagrożeniem dla całego świata.

Ostatni chrześcijanie opuścili Mosul po tym, jak Islamskie Państwo Iraku i Syrii (z ang. the Islamic State of Iraq and Syria, ISIS) pozostawiło im do wyboru: przejście na islam, niemożliwy do zapłacenia podatek, wygnanie, albo śmierć. Po raz pierwszy od XV wieku w Mosulu nie istnieje już populacja chrześcijańska. W 2003 roku, przed inwazją Stanów Zjednoczonych, w Iraku mieszkało blisko milion chrześcijan, w tym 600,000 w Bagdadzie i około 60,000 w Mosulu.

Większość z tych, którzy opuścili Mosul to obecnie uchodźcy, którzy nie mogą liczyć na schronienie. Tych zaś, którzy zdecydowali się zostać i nie odstąpili od wiary chrześcijańskiej, spotkała najokrutniejsza kara – śmierć.

Teraz chrześcijanie z bogatego w ropę naftową miasta Kirkuk obawiają się o swój los, gdyż mogą być następni – islamscy ekstremiści stacjonują tylko kilkanaście kilometrów dalej.

Po tym jak Stany Zjednoczone wycofały się z Iraku, reakcja społeczności międzynarodowej na prześladowania religijne w tym kraju była zdecydowanie obojętna, wręcz bulwersująca. ONZ nie wystosowała żadnej noty na temat tego, co działo się w Mosulu, dopóki nie zniknął stamtąd ostatni chrześcijanin. Możemy się tylko zastanawiać nad prawdziwą przyczyną braku jakiegokolwiek zaniepokojenia po stronie cywilizowanego świata.

Dopiero w oświadczeniu z 20 lipca ONZ zajęła stanowisko. „Sekretarz Generalny podkreśla, że jakiekolwiek systematyczne ataki na ludność cywilną ze względu na jej pochodzenie etniczne, poglądy religijne lub wiarę może stać się czynem urastającym do rangi zbrodni przeciwko ludzkości, za który wszyscy winni muszą zostać pociągnięci do odpowiedzialności”. Ponadto, w oświadczeniu prasowym z 21 lipca, ONZ surowo potępiła „systematyczne prześladowania osób przynależących do mniejszości oraz wszystkich tych, którzy odmawiają uznania ideologii ekstremistycznej przez grupy militarne Islamskiego Państwa Iraku i Syrii”.

Czy nauczona doświadczeniem przeszłości społeczność międzynarodowa powinna pozostawać bierna i pozwalać na kolejne akty zbrodni przeciwko ludzkości?

Losowo z menu Chrześcijaństwo na celowniku

  • Pause
  • Previous
  • Next
1/2

Projekt Izraelczyk.pl